Poszedłem Na Wycieczkę Autobusową Plotkarską

Jest sobotni poranek na Manhattanie i zaraz wyruszę na nieoficjalną wycieczkę autobusem Gossip Girl. Autobus imprezowy, który zatrzymuje się obok mnie, wydaje się bardziej odpowiedni na wieczór panieński uciekający do Atlantic City, z wyjątkiem tego, że jestem w zgodzie z nastolatkami i ich prawnymi opiekunami, a zamiast automatów i napojów dobrze zapłaciłem 47 $, aby wziąć selfie 20 minut od mojego mieszkania.

„Witaj Upper Eastsiders, Gossip Girl Here”, mówi mój przewodnik, powtarzając znajomy refren występu nad głośnikami autobusu. Jej głos ocieka konspiracyjną przyjemnością. Wciąż opiekując się kacem, chodzę na tył autobusu. Zanim odejdziemy od krawężnika, przewodnik zadaje ważne pytanie: „Kto tu jest fanem Chucka Bassa?”. Piszczy. Każda ręka jest podnoszona.

„Chuck Bass jest mężem!” Krzyczy dziewczyna w pierwszym rzędzie, nieobciążona ani szelkami, ani grubym akcentem wschodnioeuropejskim. Trzy dziewczyny przede mną chichoczą.

Dla osób niezaznajomionych z Plotkara imperium, wszystko zaczęło się od serii młodych powieści dla dorosłych, które stały się balonem do serialu telewizyjnego napisanego przez Josha Schwartza, twórcę obu The OC i Pamiętniki Carrie. Jeśli Schwartz zrobił karierę dzięki kronice wyczynów nastolatków o dochodach do dyspozycji, to wtedy Plotkara jest jego pi? ce de r? sistance.

Oczywiście dialog jest nieaktualny, ale zaufaj mi, to nie ma znaczenia. Plotkara opowiada o bogatych, białych nastolatkach, którzy anonimowo, bezwzględnie blogują o sobie w ramach Upper East Side. Nazywają się Archibald, Waldorf i van der Woodsen. Rozmawiają z pewnością nastolatków, którzy noszą skarpety z kaszmiru. Plotkara, a wycieczka autobusowa Gossip Girl dotyczy wznoszenia społecznego jako bloodsport.

Podobno jestem dorosłą kobietą, która płaci czynsz i może legalnie kupować alkohol, ale pochłania mnie potrzeba suwerennej aprobaty X -UMX-latka. Zastanawiam się nad chichotaniem i fajną kliką tego autobusu.

Czy naprawdę zastanawiałem się nad zastraszaniem kogoś 10 lat mojego młodszego? To tylko pięć minut na wycieczkę autobusem Gossip Girl i nie mam o czym mówić.

Gdy zostaliśmy osadzeni na schodach The Met, wyprostowuję ramiona i podchodzę do grupy dziewcząt z papierosami robiącymi selfie. Jeśli ktokolwiek chce to utrzymać, to oni. Proszę o światło. Gdy wręczają mi zapalniczkę Eda Hardy'ego (dziękuję!), Pytam ich, czy kiedykolwiek byli w środku, wskazując na muzeum. „Prawdopodobnie nie będziemy mieli czasu.” Mają już bilety na Jimmy Fallon i planuje spotkać się z rodziną w Magnolia Bakery.

I wiesz? Nie mam nic przeciwko tej odpowiedzi. W końcu moje doświadczenia z Manhattanem o wysokim społeczeństwie są równie obfite, jeśli bardziej początkowo znajome. Moja babcia mieszka na Upper East Side, a mój dziadek cztery razy zadzwonił do nowojorskiej giełdy papierów wartościowych, zanim upadł jego biznes. Moja matka, zhańbiona debiutantka, która obecnie mieszka w Filadelfii, chodziła do prywatnej szkoły podobnej do Constance Billard.

I tak każdy przystanek jest mi trochę znajomy. Kamienica Nate'a znajduje się kilka przecznic od domu z dzieciństwa mojej matki, a ja zwykle zbierałam plastry pizzy Maison Ladur? E na Madison Avenue. Kiedy miałem siedem lat, moja babcia zmusiła mnie do przebrania się Bendel. Nic nie kupiłem

Przez ten obiektyw uświadomiłem sobie znaczenie wycieczki autobusowej Gossip Girl. Plotkara zajął miasto, wiernie je przetłumaczył i mimowolnie stworzył zupełnie nowe, bardziej interesujące miasto. W miejscu Statuy Wolności i Budynku Chrystlera wznosi się zupełnie nowy rodzaj pomnika: półfikcyjny. Jak ktoś mi powiedział: „Kroki Met nigdy nie były tak kultowe jak teraz, ponieważ kilka suk rzuca na siebie jogurt”.

Autobus turystyczny, oblepiony odtwarzaniem monitorów telewizyjnych PlotkaraNajbardziej kultowe sceny, mają wszystkie cechy postmodernistycznej bajki: rytm znanej narracji, trzymany w szczelnym pojemniku. Henri Bendel, The Palace Hotel, The Metropolitan Museum są reliktami Gilded Age New York, pozbawionymi ich kulturalnej stolicy i zamienionymi w zabytki Blaira Waldorfa.

Nic w tych trasach nie jest „prawdziwym Nowym Jorkiem” i może ta bajka jest powodem, dla którego ja (i dziesiątki innych) wsiadłem do tego autobusu. Dążenie do „autentycznych” wrażeń z podróży, szczególnie tutaj, jest marzeniem. Dlaczego nie przyjąć fałszywości? Kto może powiedzieć, która część Nowego Jorku - która część Upper East Side - jest prawdziwa lub warta poznania? Na pewno nie ja. Bardziej lojalnie podchodzę do arsenału haseł do przesyłania strumieniowego telewizji niż do mylnych aspiracji moich przodków z Niebieskiej Księgi.

Dwa rzędy przed nią dziewczyna przyciska iPhone'a do brudnego okna autobusu, Instagram robi zdjęcie sklepu Harry'ego Winstona. Przedstawiam się i powracam do historii o moim przyjacielu, który nie był w stanie wydać się trochę mniej żałosny dla dziewczyny, której skóra jest otoczona blaskiem ciała. Na koniec pytam: „Dlaczego tyle zdjęć butiku Harry Winston?”

Odpowiada na moje pytanie tonem, który sugeruje, że jestem bardzo prosty i potrzebuję umieszczenia.

„Hm, tutaj Chuck kupuje obrączkę Blair. Przewodnik powiedział to milion razy. ”Kontynuowałem. „Ale, jak słyszałeś o tym poza Plotkara? "

"Nie"

Wzruszyłem ramionami. „Fajnie; ja też nie”.